Stwory z mackami - stułbie, orzęski, mszywioły.
Były już długie robaki, były kropki, to pora na bardziej kosmiczne istoty - stwory z mackami 😉
✓ Stułbia, hydra - występują w postaci polipa, mają stopę, którą przytwierdzają się do podłoża, a w górnej części ciało zakończone jest otworem (2w1 - tędy jedzenie wchodzi i wychodzi), oraz ramiona z komórkami parzydelkowymi, którymi wyłapują pokarm. Stułbie żywią się zooplanktonem, wyłapują drobne organizmy z toni wodnej. Nie ścigają zdobyczy, czekają aż ofiara sama wpadnie w ich ramiona, dlatego też w akwarium szukają miejsca, gdzie jest dobry przepływ i duża szansa na złapanie pokarmu.
Teoretycznie mówi się, że mogą stanowić zagrożenie. Nie da się ukryć, żywią się mięsem, jednak mimo dużej możliwości poszerzenia otworu gębowego, to nie są w stanie połknąć dorosłej ryby 😉 a i ich parzydełka nie są zagrożeniem dla dużych ofiar. Badania wskazują jednak, że mogą być zagrożeniem dla świeżo wyklutego narybku (w pierwszych dniach życia). Badania te prowadzone były na jednym gatunku stułbi, a potencjał zagrożenia, jaki stanowią może być różny w zależności od gatunku. Na pewno faktycznym problemem ze stułbiami jest to, że konkurują z rybami o drobny pokarm.
Kiedyś obserwowałam w swoim akwarium jak mikrokrewetka wlazła na hydrę, dokładniej na stułbię pospolitą. Stułbia się zwinęła - to jest jej system obronny - kurczy się tak, żeby nie zostać pożarta (a niektóre ryby mogą je chętnie zjadać).
✓ Stentory/Trębacze oraz orzęski kielichowate (Wirczyki, dzwonkowce) - to niespokrewnione ze sobą grupy orzęsków (Heterotrichea i Peritrichia), które łączy tylko podobny wygląd. I tu przyznaje się do podkoloryzowania... Nie mają części ciała które mogłyby przypominać macki. Pokryte są rzęskami, a w wyglądzie przypominają kielich/trąbkę. Orzęski kielichowe są mniejsze od stentorów i trudniej dostrzec ich szczegóły. Stentory i wirczyki najczęściej występują pojedynczo, ale mogą kumulować się blisko siebie, inne orzęski kielichowate za to często tworzą układ promienisty - mają jeden punkt zaczepienia. Jedne i drugie są w zasadzie filtratorami (filtrują wodę za pomocą rzęsek) i zasysają pokarm prosto do otworu gębowego, żywią się bakteriami, glonami jednokomórkowymi, czy też zawiesiną organiczną.
Nie stanowią zagrożenia dla naszego akwarium, one też trochę zjadają to co mogłyby ryby (bardzo drobny pokarm, więc raczej konkurencyjne tylko dla narybku), ale one same też stanowią pokarm dla ryb 😉
✓ Mszywioły/Bryozoa - a to są nieźli kosmici! Żyją w koloniach (zoarium), pojedyncze osobniki zooidy mogą przypominać nam trochę stułbie. Jednak ich kolonie często przypominają po prostu gluty (chociaż pochewki mogą być też i zwapnione, ale dotyczy to gatunków morskich). Możemy spotkać je nie tylko w akwarium, ale i w środowisku naturalnym. Jeśli kiedyś znajdziemy w jeziorze twór przypominający jajo kosmity, to mogą to być one 😉
Tak jak i trębacze są filtratorami, zjadają to co uda się wyłapać zooidom. Ich 'macki '(lofofory) przypominają wachlarze. W naszych akwariach nie są zagrożeniem dla obsady. Ale mogą obrastać rośliny, a przy bardzo licznych koloniach ograniczać dostęp światła do liści i pogarszać ich kondycję. W akwariach najczęściej możemy natknąć się na mszywioły z gromady podkówczaków. Mogą być podobne do 'dziwnych glonów '- Fredericella, mogą przypominać owłosione gąsienice - Cristatella, albo właśnie gluty z włosami - Plumatella.
Mszywioły są naprawdę kosmicznymi zwierzętami, ale też nie stanowią zagrożenia dla naszej obsady.
To kolejna grupa obcych, która okazuje się nie być tak straszna, jak bywa opisywana. Te kosmiczne stwory nie mają w planach eksterminacji naszej obsady i nie przejmą naszego akwarium 😉






.jpeg)

Komentarze
Prześlij komentarz